Sos tatarski z marynowanych maślaków

Sezon był obfity i dzięki temu mam więcej grzybków na zimę niż kiedykolwiek dotąd.  Suszyłam, przetwarzałam na bieżąco na zupy i sosy, mroziłam, ale i marynowałam.Co z takich marynowanych grzybków zrobić? Oprócz dodatku do wódeczki :-) można z nich zrobić sos tatarski. Taki domowy, prawdziwy, nie z pieczarek a z leśnych grzybów. Ma zupełnie inny smak więc warto czasem dla odmiany jeśli robicie sos tatarski z pieczarek marynowanych, zastąpić je marynowanymi grzybami leśnymi.

Składników nie ma wiele. Słoiczek grzybków w marynacie, 3-4 ogórki kiszone i 2-3 łyżki majonezu. Sól i pieprz do smaku. To wszystko!

Ja zamarynowałam kilka rodzajów grzybów. Maślaki sitarze, maślaki zwyczajne, maślaki ziarniste,podgrzybki brunatne, oczywiście każdy gatunek osobno. Pierwszy tego sezonu słoik marynat użyłam do – częściowo degustacji bezpośredniej :-) ale głównie do zrobienia sosu tatarskiego.

Tu akurat maślak sitarz. Wyjmujemy grzybki ze słoika – będą obślizgłe – jak to maślaki, kroimy je na drobną kostkę. Ja używam też części cebuli ze słoika w którym marynowały się grzyby. Też kroję w drobną kostkę.Do pokrojonych grzybków dodajemy pokrojone w kosteczkę ogórki kiszone – jeśli tak jak ja z własnych przetworów to jeszcze smaczniej :-) Dodajemy majonez – w zależności jak gęsty jest majonez dodajemy go mniej lub więcej. Ja używam dość gęstego majonezu, 2 stołowe łyżki. Do tego sól i pieprz do smaku i w zasadzie po zmieszaniu gotowe.Tak przygotowany sos można odstawić na kilkanaście minut żeby się „przegryzł” ale już gotowy jest do spożycia. Moja mama dodaje jeszcze posiekanego szczypiorku, ja tylko dekoruję półmisek, choć ze szczypiorkiem jest również bardzo smaczny.