Orzeszki – pyszne słodkości nie tylko na święta :-)

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Ja osobiście je uwielbiam! Wiem że moje siostry też. Pamiętam je z czasów kiedy robiła je w naszym rodzinnym domu moja mama…czasy jeszcze PRL-u….to były czasy! Przepis jest posty…kruche ciasto i masa orzechowa. Kojarzą mi się głównie ze świętami Bożego Narodzenia. Masa orzechowa bo orzeszki…muszą być orzechowe przecież :-)

Do ich przygotowania można użyć foremek w formie dużej blachy jak te podobne do mufinek, ale jeśli macie sprzęt taki jak ja…dostałam od mamy ten którego używała kiedy byłam dzieckiem :-) najlepszy…żeliwyny, ciężki, wysłużony….

Dziś na  dwa dzni przed Wigilią kiedy krzątam się w kuchni…czyli robię to co lubię chyba najbardziej…bo zakupy też lubię :-) ….postanowiłam przygotować je na święta. W domu moich rodziców zbiorą się wszystkie moje siostry z mężami i dziećmi i szczerze mówiąc takich okazji kiedy jesteśmy wszyscy razem….w 17 osób w tym roku…jest naprawdę niewiele. Każda z nas ma swoje życie, każda coś robi…nie zawsze udaje się często spotkać w pełnym gronie.

Ponieważ wpis jest o orzeszkach podaję przepis:

250 g mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 łyżka cukru pudru, 125 g masła (można dać margarynę ale pół na pół z masłem – masło daje ten smak) i 3 żółtka (jeśli używacie jaj rozm M dajecie 4)

Ze wszystkich składników zagniatamy ciasto.Ja używam teraz swojego nowego gadżetu kupionego za zaledwie 5 zł z groszami na aliexpresie :-) sprawdza się świetnie – siekaczka do masła

Gotowe ciasto można odstawić do lodówki na pół godzinki ale w sumie nie trzeba, można od razu rozgrzewać formę i wykładać na nią kawałeczki ciasta.Formę kładziemy na palnik gazowy. Ja z ciasta formuję małe kulki…mniej więcej wielkości fasoli jaśka i lekko ugniatam we wgłębieniaDociskam formę i przez kilka minut piekę tak ciasteczka. Wystarczy żeby się zarumieniły i same odpadały z formy. Wtedy zsypujemy je na półmisek.

Orzeszki to miała być niespodzianka dla sióstr, ale cóż haha teraz to spalona sprawa bo zaraz pewnie zobaczą wpis i po niespodziance :-) Zrobiłam 2 porcje! Starczy na pewno.

Teraz zacznę przygotowywać masę orzechową.

Potrzebne na tę ilość ciasta będą : 3 łyżki mielonych orzechów włoskich, 3 łyżki cukru pudru, 3 żółtka i około pół kostki masła.

Masło, żółtko i cukier ucieramy na gładką puszystą masę. Orzechy można dodać w takiej formie, ale dużo lepsze są kiedy sparzymy je choć chwilę gorącym mlekiem. Około szklanka mleka wystarczy. Stawiamy je w rondelku na gazie, można od razu wrzucić orzechy. Kiedy mleko się zagotuje zdejmujemy z ognia, przez cienkie siteczko takie jak do cukru pudru, albo po prostu przez gazę odsączyć mleko a orzechy wrzucić do wcześniej utartej masy. Połączyć całość i nadziewać orzeszki. Na jedną część dajemy masę i przykrywamy drugą.

Orzeszki gotowe!

Smacznego :-)

Print Friendly

15 Komentarze

  1. Przecież nie będziemy jeść same orzechy.Oczywiście są świetne i mają dużo wartości odżywczych. Ale jak nie zmienimy nawyków żywieniowych to nie obniżymy cholesterol czy schudniemy. Od lat zmagałam się z moimi kg! Próbowałam różnych sposobów na pozbycie się nadwagi.Nie mam już z tym problemu, zmieniłam nawyki żywieniowe, ale pomógł mi w tym polecając mi świetny program konsultant Wellness:idealnafigura.com/gberes, schudłam zdrowo, bezpiecznie, co najważniejsze utrzymuje już ponad rok świetną figurę.

  2. Masa ta nie jest dobra( nie smakuje mojej rodzinie) Proponuję dodać kakao i mleko w proszku. Będzie dużo lepsza,pełniejsza.

  3. Na ile orzeszkow tak orientacyjnie jest ten przepis? Nie mam co prawda tego urzadzenia ale kupilam juz foremki do orzeszkow. Nadzienie jadlam z masy kajmakowej…boskie :-)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.